Od sklepu po love metal.
Początek HIM sięga 1992 roku, kiedy to piątka młodych chłopaków wpatrzona w Elvisa Presleya i Black Sabbath postanowiła stworzyć muzykę inną od tej, którą wtedy grano w radiu. Założycielem grupy był Ville Valo. Jego przyszłość była wyznaczona w rodzinnym interesie - sex shopie. Lecz Ville nie miał zamiaru spędzić życia za ladą sklepu. Kochał muzykę lecz dźwięki które słyszał nie budziły w nim wyobraźni i nie miały ducha jak twierdził. Marzył o tym by tworzyć wzruszającą pobudzającą wyobraźnie, serce i dusze, muzykę (...) której nie da sie nie zapamiętać. Dlatego w 1995 wraz z kolegami o podobnych upodobaniach założył zespół.
Chłopaki stworzyli nowy rodzaj rocka nazywany przez nich love metalem. Jest to muzyka łącząca w sobie elementy popu, metalu, gotyku i glamu.
Demony?
Grupa zyskała nazwę HIM rozszyfrowaną jako His Infernal Majesty czyli Jego Piekielna Wysokość. Zespół podkreśla jednak, że nie ma to nic wspólnego z jakąkolwiek religią czy ideologią.