M. Night Shyamalan niczym Michael Jordan

foto M. Night Shyamalan
30 lipca 2010
M. Night Shyamalan niczym Michael Jordan



Reżyser, którego thriller "Szósty zmysł" z 1999 roku zapewnił mu sławę i uznanie, od kilku lat nie może trafić w gusta znawców kina.- Mógłbym porównać się do Michaela Jordana - tłumaczy Shyamalan. - On był moim ulubionym koszykarzem. Pamiętam, jak oglądałem jego grę w Madison Square Garden, a 25 tysięcy osób buczało za każdym razem, gdy dotknął piłki. Działo się tak dlatego, że cała hala oczekiwała od niego cudów, rzeczy spektakularnych. Ludzie myśleli: "Nie chcemy, abyś nas zawiódł". Nie jestem Michaelem Jordanem, ale bywam traktowany podobnie. Recenzje zbyt często mówią o mnie, a nie o moich filmach. Obawiam się, że krytycy zbyt wysoko ustawili mi poprzeczkę.Dorobek reżysera zamyka film "Ostatni Władca Wiatru". Obraz zagości w polskich kinach 3 września.

Komentarze (0)
pozostało znaków: 1000



Podobne aktualności/recenzje

13 lipca ukaże się płyta nowej grupy Jacka White'a. Wydawnictwo przygotowane pod szyldem The Dead Weather nosi tytuł "Horehound" więcej

Inne aktualności

Córka Laurence'a Fishburne'a, Montana, zamierza rozpocząć karierę w Hollywood. 18-latka nie zagra jednak w żadnym filmie fabularnym. więcej